Hej!
Na przełomie lutego i marca miałam epizod czytania Anny Todd. Przeczytałam After, którego recenzję o ile się nie mylę, możecie znaleźć na moim profilu, a dokładniej tu:
@lumafi/wyzwanie-ksiazkowe
Później w bibliotece zauważyłam te oto książki:
Stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie przeczytanie ich na wakacjach. Pierwszą część wciągnęłam w bodajże 2 lub 3 dni, ale no nie powiem, nie wciągnęło mnie to, a nawet musiałam się do tego zmuszać, by przeczytać to do końca.
Moim zdaniem jest progres w pisaniu autorki. Seria After była napisana, jakby pisała ją 16-latka. Tutaj było już to fajniej napisane, choć fabuła moim zdaniem nadal kulała.
Główna bohaterka-Karina, ma trudne relacje z rodziną. Sama ma 20 lat i pracuje, aby się utrzymać. W swojej pracy poznaje Kaela, który jest żołnierzem. Ogółem wokół Kariny ciągle krąży temat żołnierzy, ponieważ jej tata właśnie nim był, przez co powstały różne problemy w rodzinie.
Szczerze? Tyle pamiętam z tych książek, co potwierdza, że seria kompletnie nie przypadła mi do gustu.
Ale okładki mają ładne 😝
A może Wy czytaliście tę serię?