Kiedy bylem dzieckiem moj swiat wygladal zupelnie inaczej.Byl pozbawiony logicznego myslenia..zylem tu i teraz i bylem szczęśliwy.Teraz tez jestem szczęśliwy..z jedna różnica. Teraz jestem swiadomy. im wiecej jesteśmy świadomi..tym rozumiemy wiele problemów..a raczej rozmyslamy nad nimi czując czasami bezradność.
Skupiamy sie ciagle nad tym czego nie mamy zamiast docenic to co juz otrzymaliśmy. Kiedy jestes dzieciakiem zyjesz emocjami ..potrzebami..myslisz bardziej abstrakcyjnie.. jestes wtedy swoja wlasna wyobraźnia.
Nie wiem czy chce byc dorosły
Co ja mówię??? Przeciez chcialem taki być a teraz co??