Cześć!
Jako że artykuł o atakach Man in the Middle się przyjął, postanowiłem iść za ciosem i napisać kolejny dotyczący atakowania sieci. W tym opiszę czym dokładnie jest ARP Spoofing i jak to działa :)
Wspominałem już o tym w poprzednim artykule, ale tutaj opowiem o tym nieco dokładniej. Komputery, które łączą się ze sobą w sieci lokalnej muszą znać swoje adresy MAC. Aby komputery mogły je poznać wykorzystuje się tak zwany protokół ARP ( Address Resolution Protocol ). Komputer wysyła specjalny pakiet do wszystkich komputerów w danej sieci lokalnej, a następnie oczekuje odpowiedzi. W idealnym świecie na taki pakiet odpowie tylko i wyłącznie komputer, którego adres IP zgadza się z tym wysłanym w pakiecie. Odpowie oczywiście swoim adresem MAC, przez co komputery będą "znały się" wzajemnie. Aby uniknąć wysyłania zbyt dużej ilości danych, adresy MAC wraz z odpowiadającymi im adresami IP zapisywane są w komputerze, tak aby nie było potrzeby odszukiwania odpowiednie adresu MAC za każdym razem gdy chcemy coś wysłać.
ARP Spoofing to atak polegający na wysłaniu sfałszowanych pakietów ARP. Pozwala to przypisać danemu adresowi IP inny adres MAC niż ten, które powinien zostać przypisany. Przez takie przypisanie, pakiety wysyłane na dany adres IP nie trafią do odpowiedniego komputera, ponieważ do tego adresu IP przypisany będzie zły adres MAC.
Po odpowiednim sfałszowaniu pakietów ARP, czyli po przypisaniu adresów IP do niewłaściwych adresów MAC możemy:
Najgorsze jest to, że nie jest to wcale trudne. Istnieje wiele darmowych narzędzi pozwalających na wykonywanie tego typu ataków. Nie będę opisywał tego tutaj dokładnie, ze względu na to że kradzież danych to przestępstwo, ale powiem jak się przed tym bronić.