Mimo, że słabo się podobał początek to może dalsza cześć was zainteresuje.
Moja wycieczka trwa i do końca miesiąca jeszcze trochę będę miał zwiedzania.
Kolejny dzień zwiedzania i tym razem sklep, który nie trafia się często taki sklep dla prawdziwych łowców androidów ;)
W sklepie tym maja słownie wszystko dla myśliwych, ale i dla kolekcjonerów, nie należę do żadnych z tych grup mimo to ciekawe było zobaczyć a nawet i dotknąć niektóre sztuki broni
Po wycieczce po sklepie udałem się zobaczyć słynny „pusty” grób Johna Belushi
Wyjście do sklepu po najlepsza Colę w USA z Meksyku :)
Trochę przechadzki po mieście
To narazie tyle jeśli chociaż odrobine wam się spodoba moja foto relacja to pewnie zrobię kolejny part.