Wesołe życie przedszkolaka

Words
460
Reading
3 min
Listen
Play
7y

bvgczhgy5t.jpg

Cześć! Mam na imię Gracjan i w tym roku przeszedłem do drugiej grupy w żłobku. Lubie swoich kolegów i koleżanki, ale szkoda że już koniec wakacji bo posiedziałbym jeszcze sobie z mamą i tatą w domku bo fajnie było. Nie musiałem wstawać rano, a na śniadanie jadłem co chciałem. No wiecie.. Takie lajtowe dni😀
Przyszedł wrzesień i pora wrócić do żłobka. Ciężko było pierwszego dnia bo nie wiedziałem o co chodzi. Co tu się dzieje. Myślałem sobie że znowu idziemy gdzieś na spacerek z rana lub jedziemy nad wode. Niestety czułem się troszke oszukany przez mame bo to ona zaprowadzała mnie do dzieci i cioci kiedy tata poszedł do pracy. Rozpłakałem się. Nowa ta ciotka i znowu nowi koledzy. Nawet posiłek nie ten sam co w wakacje. Było ciężko, ale po czasie uspokoiłem się. Dzień minął bardzo fajnie.
Drugiego dnia również zaspany wstałem z łóżeczka. Wypiłem mleczko i tym razem mój super tata poszedł ze mną. I wiecie co? Nie bałem się i nie płakałem. Przybilem żółwika z tatusiem i poszedłem się z dziećmi bawić. Zjadłem śniadanko w grupie, pospałem, pobawiłem się i 7 godzin szybko minęło. Z uśmiechem przywitałem tate i poszliśmy na spacerek. To był dzień w którym przypomniałem sobie że fajnie jest w żłobku.

Żłobki i przedszkola

Po przeczytaniu postów @julietlucy i @baro89 chciałem się z wami podzielić jak u mnie wygląda rok szkolny😀 Jestem ojcem trójki dzieci. Kamila 9 lat, Dominik 12 lat i najmłodszy Gracjan 2 latka. Wszystko już przechodziłem i było różnie.
Jeśli chodzi o żłobek to powiem wam że cięzko jest zapisać dziecko bo nie ma tyle miejsc. Na szczęście troszke znajomości pomogły. Przed wysłaniem swojej pociechy pierwszą ważną sprawą jest dostarczenie dokumentów o zatrudnieniu rodziców. Póżniej są druczki tzw. Wywiad o dziecku: na co jest uczulony, co lubi jeść, ulubiona zabawka, o której spać chodzi.
Wyprawka: piżama, chusteczki nawilżane, pampersy, pieluszke, jasia. O kasku nic nie mówili😀 Koszt żłobka to około 300zł zależy od ilości godzin. My zostawiamy pocieche 7 godzin.W żłobku mamy swoją szafke z nr 7 i tam zostawiamy ciuszki na przebranie w razie zmoczenia lub ubrudzenia.
W przedszkolu bylo podobnie. Wywiad na papierze o chorobach i takie podstawowe pytania o dziecku. Koszt przedszkola był tańszy z tego co pamietam. Na każdą okazje są robione zdjęcia pamiątkowe i robione są zebrania z rodzicami.

Moja opinia

Sytuacja życiowa zmusiła mnie do oddania dzieci do żłobka. Musieliśmy oboje pracować. Po mimo wielu chorób dzieci bo z tym trzeba się liczyć.Nie żałujemy. Pociechy dużo się nauczyły i są odporniejsze. Napewno nie dzieje się im tam krzywda. My wspominamy super i fajnie jest iść na przedstawienie do naszych dzieci. To super okres w życiu i dużo śmiechu. Będą gorsze dni napewno, ale razem przezwyciężymy je.

Pozdrawiam wszystkich rodziców i wasze maluchy!