Dzisiaj robiłem sobie zdjęcia obrazu - nazwałem go wojna,
wymyśliłem sobie taki różnowymiarowy niby okręty i niby samoloty takie dwa w jednym:)
aż tu nagle słyszę samolot za sobą w sumie to ich 5 przeleciało
żebym tylko jakiejś wojny czasem nie wymyślił
bo ostatnio jak namalowałem obraz z aniołem to zaraz zaraza przyszła :)
kumpel też ich wyczaił :) nisko bardzo lecieli w kierunku Ukrainy chyba :)