Idę sobie do sklepu a tu mnie Gość zaczepia :) Panie daj na piwo - myślę mam to się podzielę z nim i mu dałem.
Wychodzę ze sklepu a Gość do mnie mówi chodź Pan ze mną :) a że ciekawy świata jestem to poszedłem.
Zaprowadził mnie do stodoły i mówi że mi chce obraz dać bo go wyrzucić na śmieci chcą :)
Patrzę - ale fajny myślę a gość mówi bierz :)
ja mówię masz tu Panie na 3 piwka jeszcze :)
no i wziąłem :)