ZUS – owskie zagrywki.

Words
305
Reading
2 min
Listen
Play
7y

ZUS od dawna jest urzędem dość kontrowersyjnym. Instytucja rządzi się swoimi prawami i ciężko im się sprzeciwić. Podejmują decyzje których w żaden sposób nie sposób zrozumieć.

zus.jpg
Zdjęcie: google.pl

Niedawno ogłoszono że osoby niepełnosprawne mogą ubiegać się o 500 zł. Warunkiem jest nie przekroczenie jakiegoś tam dochodu i pomoc osoby trzeciej w codziennym egzystowaniu chorego. Postanowiłem złożyć wniosek do ZUS – u, bo według mnie spełniam oba warunki.

Przy ostatniej wizycie u rehabilitanta dowiedziałem się że mam marne szanse, ale mogę próbować. Lekarz wytłumaczył mi że ten zasiłek mogą otrzymać te osoby które nie ruszają się z łóżek lub poruszają się na wózkach inwalidzkich. Przyjąłem to do wiadomości i zrezygnowałem.

Minął prawie tydzień od terminu komisji i oczywiście moje niestawiennictwo na komisję zaowocowało wezwaniem na inną komisję. Komisja o orzekaniu niezdolności do pracy, czegoś tu nie rozumiem, dwa lata temu od tej samej komisji otrzymałem rentę chorobową na 4 lata. Teraz minęły niecałe dwa lata i znów dostaję wezwanie? Przypuszczam że to zagrywka ze strony ZUS – u. Będąc po udarze nagle wyzdrowiałem i pewnie będę zdolny do pracy.

Szczerze mówiąc to chciałbym iść do pracy i wyrwać się z „domowego więzienia” . Tylko kto mnie przyjmie, na kierowcę nie dam rady, bo żaden lekarz nie odważy mi wystawić zgody. W zawodzie wyuczonym nie mam szans bo jedną rękę mam nie sprawną, w zawodzie wykonywanym ostatnio też nie dam rady. Tam trzeba być sprawnym fizycznie i czasowo. Więc gdzie, może do biura do ZUS – u ;).

Tak sobie pomyślałem, że gdy komisja orzeczeń zdecyduje o moim nagłym ozdrowieniu i pozwoli mi pracować, złożę podanie właśnie do nich. Przecież na klawiaturze pisać jedną ręką mogę, kawę też mogę pić. Gorzej gdy będę musiał rozmawiać z petentami, czasami mówię bełkocząc, może to i dobrze. W każdym razie będę informował Was na bieżąco. Termin komisji to 14 grudnia.

ZUS – owskie zagrywki. | Ecency