Na szczęście mnie udało się szybko pozbierać. Zająłem się pracą i to pomogło zapomnieć. Później pojawiła się kobieta, do której długo miałem dystans (pewnie przez poprzedni związek). Po paru latach wziąłem ponownie ślub i do teraz tego nie żałuję. Boli mnie jedynie kiedy dzieci przychodzą i opowiadają co się działo w domu (wracają wspomnienia), pomimo zmiany tematu one wracają do przeszłości, chcą zrozumieć dlaczego matka przez długi czas je gnębiła i niszczyła. Ja niestety nie umiem im na to odpowiedzieć. To jest przykre, próbuje wytłumaczyć że nie należy żyć przeszłością, tylko przyszłością i brnąć do przodu.
Nie martw się czas leczy rany, wygrzebaniew z tego trochę trwa, trzeba czymś zająć głowę żeby nie zwariować i trzeba zamknąć drzwi z tego rozdziału życia i żyć nowym życiem . Powodzenia :)
Words
129
Reading
1 min
Listen
Play
4y
RE: Kolejny cios w mężczyzn mieszkających w Polsce.