Czytając niektóre fragmenty Twojej wypowiedzi, przypominały mi się wydarzenia z mojego okresu nastoletniego, jak widziałem rozwód rodziców, jak się wtedy czulem i jak postrzegałem podobne sytuacje u znajomych lub niektórych członków rodziny. Ktoś kto tego nie doświadczył na własnej skórze, ten nie zrozumie jak kobiety potrafią manipulować, jak zaczną Ciebie postrzegać jak wroga. Ba, mało tego - to jeszcze mogę w jakiś sposób zrozumieć, bo to pierwotne instynkty, bronienie swojej dupy, gdy ziemia się wali pod nogami (jakkolwiek by to nie postrzegać, to Twojej ex również się walił świat - dotychczasowy świat), ale za cholerę nie rozumiem postawy sądów. Przecież to nie jest lekkie nadużycie, lekkie niedopatrzenie ze strony sądu (co można zrozumieć, jak już mówiłem - kobiety też mają przejebane, ale w innych aspektach niż faceci, więc tak tego nie dostrzegamy. Np. one też są kulturowo skrzywdzone przez starszych ludzi, lewicę, prawicę, bo im wmawiano różne bzdury na temat świata, który nigdy nie istniał), to jest jawne wyrzyganie się na literę prawa oraz rozwalenie życia drugiej osobie! Najgorsze jest to, że takich ludzi jak Ty jest za dużo, zamiast zajmować się swoim życiem, wychowywaniem dzieci, rozwijaniem siebie (a co za tym idzie - również państwa, chodzi mi o podatki, zapewnienie ewentualnej pracy innym, poytywny wpływ na naszą małą ojczyznę), to musicie się męczyć walcząc z wiatrakami.
Dziękuję Ci za szczerość, mam nadzieję że już Ci się poprawiło w głowie, bo mam podobne doświadczenia i wiem, że z tego bagna wychodzi się latami, a nawet potem zostaje dużo gówna w głowie do przetrawienia i zezłomowania w niepamięci.
RE: Kolejny cios w mężczyzn mieszkających w Polsce.