Words
55
Reading
1 min
Listen
Play
2y
Fajna Pandzia, wyślę ja Asi :D. Ja cała noc nie mogłem spać. Przesilenie się zbliża + doszło kilka innych czynników. Bark przestał mnie boleć, a bolał mnie bo miałem niewygodną bluzę, w której długo chodziłem - tak ustawiała mi bark, że bolało jak próbowałem zasnąć. Wziąłem na żądanie i zasnąłem pomiędzy 6 a 7. Rano. XD
RE: Dziennik #49/2025 - dołek trwa