Polaroidowy wrzesień

Words
69
Reading
1 min
Listen
Play
5y

obraz.png

Przyszedł wrzesień i znów wpadłem w polaroidowy nastrój. Zapewne wina pogody. Wciąż jest ciepło i ładnie. A polaroidy bardziej kojarzą się ze słońcem niż z deszczem. Przynajmniej mi. Dlatego znów je trzaskam. Na razie głównie w KBK, bo na włóczęgi po mieście czasu brak. Całkowicie pochłonął mnie projekt, który realizujemy w krolestwo@krolestwo. Czytam więc Herberta. Myślę nad grą. W wolnych chwilach sprawdzam Fear & Greed Index. A zegar tyka...

Polaroidowy wrzesień | Ecency