Kresowe kadry #11: Dziwny Lwów

Words
126
Reading
1 min
Listen
Play
8y

Lwów to inny świat. Chyba nigdzie indziej Zachód i Wschód nie ścierają się tak bardzo jak tu. Kontrasty są łatwo dostrzegalne. Z jednej strony świetna baza turystyczna, lokale na "europejskim poziomie" (a czasem nawet lepsze). Z drugiej - wschodnia egzotyka - wszelkiej maści sowieckie pozostałości, uliczny handel, marszrutki, krasnoludzkie pismo...

Poniżej kilkanaście fotografii zrobionych na przestrzeni ostatnich 4 lat, które przedstawiają różne lwowskie "dziwności".

IMG_3274.JPG

Postępowa piekarnia?

IMG_3671a.jpg

Muzeum Narodowe. Teraz święty, król parkietu, ręka jak złamana...

IMG_3736a.jpg

Somsiad nie przejdzie!

IMG_2688.JPG

Adam Mickiewicz. "Amazonki z Phenianu".

IMG_5218.jpg

Tak będzie w AKAPie.

IMG_3315a.jpg

Instalacja.

IMG_4582a.jpg

Uliczny performance nawiązujący do rzeźby "Struggle" Szukalskiego.

IMG_9807.JPG

Śnieg taki biały.

IMG_2781a.jpg

Lwowska doba ma trochę więcej godzin.

IMG_9475a.jpg

AKAP ciąg dalszy.

IMG_8973.JPG

Rzeszów = Europa.

IMG_4132a.jpg

A dworzec i okolica to już temat na osobny post...


Zobacz także: Herbert we Lwowie

Kresowe kadry #11: Dziwny Lwów | Ecency