26 lutego

Words
202
Reading
1 min
Listen
Play
6y

img_8979.jpg

Dziś dyżur w Królestwie rozpocząłem wcześniej, bo o 15.20. Umyłem stertę naczyń (jak tylko KBK wyjdzie na prostą, to kupuję zmywarkę). Na szczęście słońce wpadające przez okna wynagrodziło mi ten trud.

img_8991.jpg

Zrobiłem też mały eksperyment w postaci orzechów w czekoladzie. Z racji, że czekolada mojej produkcji ma konsystencję przypominającą bardziej glinę ceramiczną niż bagno, to musiałem je ręcznie okleić towarem. Efekt całkiem dobry. Ani się spostrzegłem i już ich nie było.

img_8990.jpg

Przez resztę dnia (z przerwą na czeską dyskusję) opracowywałem zasady nowej gry na bazie kart do Skata oraz kostek do Neogomoku. Pierwotnie założenie by stworzyć grę łączącą Briskota i Neogomoku było dla mnie dość abstrakcyjne. Kilkudniowa rozkmina doprowadziła mnie jednak do punktu, w którym stało się to całkiem logiczne.

Pokrótce: gra polega na stawianiu kart z miastami, na których kładzie się kostki w swoim kolorze. Karty postaci pozwalają te kostki dokładać i zdejmować. Celem gry jest przejęcie kart (przejmuje ten kto ma więcej kostek) w taki sposób, by utworzyć linie. Teraz muszę tylko wymyślić nazwę i z kimś to przetestować, bo granie z samym sobą nie jest najlepszym pomysłem.

Dziś co prawda ludzi w KBK nie brakowało (wpadł m.in. kozieja@kozieja), ale nie chciałem przeszkadzać w dyskusji, która toczyła się w głównej sali.