Oglądając okładkę Blackthorne postanowiłem, że jest to dobry temat na tekst - by napisać coś na podstawie tej gry. W grę grałem chwilkę, więc nie mogę się do niej odnieść (jest całkiem niezła, trochę przerobiona Contra), ale sama okładka ukazała mi "flashbacki" z kina lat 80 i 90.
Otóż co przedstawia okładka
To co zauważyłem oczywiście oprócz gremlinów z popularnego filmu to umięśniony bohater. Popularna symbolika tamtych czasów, gdzie mężczyzna musi mieć tony mięśni (jak Arnold Schwarzenegger, chociaż inni aktorzy jak Sylwester Stallone czy Bruce Willis też dobrze wyglądali), a kobieta musi eksponować swój dekolt (jak w słonecznym patrolu). To kino chyba miało troszkę szokować i troszkę pokazywać kontrast, chociaż ten styl był utrzymywany przez różne inne media jak gry komputerowe.
Wybuchy i brutalność
Media lat 90 to bardzo duża ilość efektów specjalnych i brutalności. Terminator? Masakry. Obcy? W sumie masakry. Gry komputerowe też były pełne brutalności (jeśli mogły) jak GTA, Doom, Quake czy Duke Nukem. Oczywiście to taki styl, ale wpisuje się troszkę w tę metodologię, w której flaki latały po całej mapie, czego w późniejszych czasach już nie doświadczamy często.
- Grafika ze strony producenta, elementy są open source.
Giwery
Oczywiście symbolem masakry są giwery. Raczej nikt z paralizatorem w filmach nie obezwładniał ludzi, a często miał jakiś mocniejszy argument jak "pompkę" czy jakiś automat - naboje muszą masowo opuszczać komory.
- Matrix, prawo cytatu
I oczywiście dziwne powiedzonka i przekleństwa
Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale język stosowany kiedyś był inny - może brak poprawności politycznej, ale mieliśmy Bruce Willisa w banerem "nienawidzę murzynów", wszystko było takie "dla dorosłych". Dodatkowo wszystko okraszone dziwnymi powiedzonkami "Hasta la Vista Baby" czy o żuciu gum i kopaniu tyłków ;) Aktorzy musieli udawać "bad-assów", czyli w pewien sposób twardzieli ... co często pojawiało się w komediach, gdzie jakiś twardziel np. miał opiekować się gromadą dzieci ;)
Tyle ja wyniosłem z lat 90, a Wy co? Podzielcie się w komentarzu.
Temat powstał na podstawie trzeciego tematu tematów tygodnia 64 - "Blackthorne".