Jak niektórzy wiedzą, giełda Bitmarket zrobiła tzw. Exit scam, czyli wzięła pieniądze i poszła w siną dal. Poszkodowanych jest kilka tysięcy osób na parę milionów złotych. Nawet mój przyjaciel z wykopu dostał po dupie tracąc 100 000 zł. Nie chcę nikogo obrazić, ale świadomość Steemian w zakresie bezpieczeństwa kryptowalut nie jest ... wystarczająca ogólnie i warto tutaj przypomnieć parę zasad.
1) Nie trzymaj pieniędzy na giełdzie (scentralizowanej)
Nie trzymamy pieniędzy u pośredników jak Bitmarket, Bitbay itd. Oczywiście jakieś kwoty można trzymać do obrotu, ale pamiętajmy, że trzymając tam pieniądze, nie jesteśmy ich właścicielami. W każdej chwili taka giełda może wziąć wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Trzymaj tyle ile możesz stracić (więc najlepiej nie wszystko). Lepiej nawet jeśli chcemy wypłacać duże pieniądze - rozłożyć to na raty i ratalnie wypłacać (lub na wiele giełd).
2) Steemit Wallet i bezpieczeństwo.
Steemit Wallet i oddzielenie się od Steemit było dobrym rozwiązaniem, ale pamiętajmy, że z zasady nie jest to w pełni zaufana rzecz. Ataki na portfele przeglądarkowe są realne. MyEtherWallet padł (jeśli dobrze pamiętam) 2 razy atakom, Etherdelta (giełda zdecentralizowana, ale hostowana w przeglądarce) raz.
Jeśli chcecie dłużej trzymać pieniądze na koncie, warto pomyśleć o przeniesieniu ich do "Savings".
3) Czy jest dobry portfel (bezpieczny) Steema?
Wydaje mi się, że najbliżej bezpieczeństwa jest Vessel*, ale Steem jest siecią małą, nie stać ludzi na audyty, programistów itd. Jednak pod względem ogólnym wydaje się być najlepszym portfelem do Steema.
Natomiast najsmutniejszą rzeczą jest to, że żaden portfel nie obsługuje tzw. "portfeli sprzętowych". To by dramatycznie mogło zwiększyć bezpieczeństwo posiadaczy takich rozwiązań.
- Portfel od 2 miesięcy nie dostał aktualizacji, może projekt upadł.
Alternatywnie jak ktoś jest masochistą to API ;)
Trzymajmy kciuki by ludzie odzyskali swoje pieniądze.