Sorry, ale poruszyłeś istotną jak dla mnie sprawę. Więc już nie odniosę się do cenzury i cen nieruchomości. Bo musiałbym to długo tłumaczyć, a to i tak nie istotne. Nie muszę akurat w tym wypadku postawić na swoim.
Ale właśnie ten szturm na Capitol, a potem zamach na Trumpa. Zobacz do czego to prowadzi, takie nakręcanie emocji. Nikt tu nie jest bez winy, obie strony się nakręcają. Nie chcę dochodzić, czy to wina Trumpa, czy był ofiarą. Bo to zależy od preferencji politycznych. Ale moim zdaniem, to wina algorytmów, które promują treści które angażują, by ludzie jak najwięcej czasu spędzili na platformie, nie ważne czy to X, czy YT. Nie chodzi o to że jestem zwolennikiem cenzury, ale by uświadomić ludziom, by się nie dali wkręcać w takie manipulacje.
RE: Co tam panie w polityce i nie tylko – subiektywny przegląd i komentarz #2