Jestem indywidualistą wieżącym w dobrowolne wybory dotyczące mojego życia. Po angielsku "voluntar(y)ist". Oto kilka pytań, które zwykle zadają mi rządowcy. Przetłumaczyłem je na uczciwy, logiczny język:
Dlaczego myślisz, że jesteś swoim właścicielem?
Dlaczego nie uważasz, że ktoś inny ma większe prawo do twojego życia niż ty?
Dlaczego nie chcesz okraść wszystkich pod groźbą śmierci, żeby zapłacić za to co ty chcesz?
Dlaczego nie chcesz wybrać swjego pana, który obiecał, że zmusi wszystkich o odmiennej opinii, czy sposobu bycia do podporządkowania się twojej wizji świata?
Dlaczego wolisz dobrowolne wybory niż groźbę śmierci?
Nie rozumiesz, że kiedy ktoś cie okrada i zastrzeli cie jak bedziesz uciekał, to nie jest kradzież ani morderstwo bo ma niebieski kostium?
Dlaczego chcesz decydować na co chcesz wydać sowje pieniądze?
Dlaczego nie ignorujesz historii i trzystu milionów zabitych przez swoich reprezentantów w ostatnie sto lat?
Dlaczego chcesz wybierać usługodawców, którym ufasz?
Dlaczego bycie niewolnikiem wolnowybiegowym nie jest towikm celem istnienia?
Dlaczego nie lubisz mordować ludzi, albo wsadzać ich do klatek za to, że posadzili roślinke w ogródku?
Nie boisz się złych ludzi? Dlaczego nie chcesz dać władzy nad twoim życiem najgorszym socjopatom, którzy obiecali,
że nas ochronią przez złymi ludźmi?
Dlaczego nie możesz zrozumieć, że moralność znika jak tylko socjopata tak napisze na magicznym papierze i nazwie
groźbę prawem?
Dlaczego nie rozumiesz, że nikt nie ma prawa do przemocy i stąd się wzięło prawo do przemocy dla polityków?
Dlaczego, kiedy prawie każdy na świecie jest pokojowy, dogaduje się z ludźmi dobrowolnie, bez używania przemocy,
nie podoba ci się, że "najlepsi" ludzie stąpający po planecie, nie rozumieją tego co każdy 5ciolatek już zrozumiał?
Dlaczego nie chcesz wybierać władcy, żeby tobą rządził, żeby póżniej protestować, że nie podoba ci się jak tobą
rządzi?
Czy nie wiesz, że tysiące lat wojen i mordu, polityków traktujących ludzi jak mięso armatnie, jest świadectwem ich
niezbędności? Pomimo, że nie istnieje żaden inny dowód?
Nie wiesz, że rząd musi najpierw ukraść wszystkim, żeby oddać trochę komuś i dlatego stworzył cywilizację?
Dlaczego nie chcesz być cywilizowany i ignorować wyzysk, śmierć, cierpienie czy rzeczywistość, aż się pozabijamy
dla propagandy polityków, tak jak ja?
I tak nic nie zmienisz.