Kredyty bierze się z głową. I tyle. Nawet przy zmiennych stopach jeśli ktoś wie jak używać kredytów i jakie jest ryzyko to nie ma problemu. Porównałbym to trochę gry na giełdzie gdzie musimy wiedzieć jaka jest realna inflacja, a jakie są stopy. Gdy stopy są 5%, a inflacja 10% to nadal jesteśmy do przodu. Z każdym rokiem będzie kredyt łatwiej spłacać (przy założeniu, że ma szansę na podwyżkę na poziomie inflacji) a dodatkowo dobra drożeją.
Często mówi się też, że mieszkania drożeją i drożeją, że to pewnie górka, ale prawdę mówiąc mało kto zestawia cenę mieszkania z realną inflacją - wtedy te wzrosty wcale nie są takie duże.
Jeśli będziesz kiedyś planował pisać coś więcej na ten temat to pewnie warto wspomnieć o alternatywach. Też nie przepadam za bankami, ale wydaje mi się, że widziałem serwisy, gdzie inni użytkownicy pożyczają swoje pieniądze na jakiś procent. Nawet chyba oparte na blockchain.
RE: Nigdy nie bierz kredytów