RE: RE: Na zachód / To the west [POL/ENG]
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Na zachód / To the west [POL/ENG]

Words
170
Reading
1 min
Listen
Play
3y

Dotarłam do etapu zrozumienia, że niczego nie da się zdobyć raz na zawsze, że to droga, proces, zmiana, ewolucja, rewolucja, kombinatorka do końca; w chwilach słabości jednak tęsknię za iluzją stałości czy pewności czegokolwiek.

Bardzo dobrze pamiętam moment jak zdałem sobie z tego sprawę, w pierwszej chwili poczucie absolutnej wolności, a zaraz potem całkowita utrata gruntu pod nogami i atak paniki. Nie trzeba było patrzeć w dół :)

Jakiś czas temu natrafiłem na mema, który na jakiś czas dał mi spokój, teraz go nie znajdę, ale spróbuję sparafrazować. "Structure is a cage. Lack of structure is not a freedom". Dało mi do myślenia. Jak Ty to rozumiesz?

Czasami mam wątpliwości, czy nasza ludzka świadomość to dar, czy jednak przekleństwo ;)

A może ta nasza ludzka świadomość to stosunkowo nowy wynalazek wymagający lat praktyki i mistrzowskiego opanowania, aby pokazać pełnię możliwości? Niczym najnowsza generacja myśliwców, tylko bez instrukcji obsługi.

A może siedzimy w symulatorach lotów, aby solidnie to ogarnąć zanim wsiądziemy do prawdziwej maszyny?

Czy taki myśliwiec to dar czy przekleństwo?