Wczoraj udało się skonfigurować judasza, hurtownia po wtopie stanęła na wysokości zadania i wczoraj rano inny egzemplarz był gotowy do odbioru. Klient zadowolony. Po drodze wstąpiliśmy jeszcze do popularnego marketu z elektroniką, tego nie dla idiotów.
Żarówki Wi-Fi są tańsze na stronie o około 25% niż cena na półce. Podejrzewam, że inne produkty rownież. Warto o tym pamiętać, żeby nie dać robić się na szaro. Zawsze można zamówić towar przez Internet z odbiorem w markecie. Jednak składając zamówienie będąc już w sklepie trzeba chwilę poczekać aż zostanie przeprocesowane. Mieliśmy około 20min na spacer po galerii. Okolice fontanny to było najlepsze miejsce, żeby uniknąć przebodźcowania. W centrum skwerku rośnie piękna, gigantyczna monstera.
Nie lubię wchodzić do galerii handlowych. Każdy detal przestrzeni, każdy jeden bodziec trafiający do moich odbiorników został precyzyjnie zaprojektowany, tak, abym kupił więcej. Jeśli wchodzę więc do tych świątyni kapitalizmu to z jasno określonym celem i świadomością, że wszystkie ceny i tak są wywindowane na maksa. Przestrzeń w galerii kosztuje, a ja nie lubię przepłacać.
Wieczorem odwiedziłem @leiaothake i wspólnie pakowaliśmy kakao, które przyszło parę dni wcześniej. Jest to surowe kakao, nieprzetwarzane termicznie i nieodtłuszczone. Dzięki temu kakao zachowuje wszystkie swoje wartości. Łącznie przyszło ponad 20kg, przez pomyłkę nieco więcej niż zamówiliśmy. Kakao ma certyfikat Fair Trade.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io