Może trochę nie jasno napisałem chodziło mi o roczny "zysk" cało roczny liczony na dzień 31 stycznia. Te świeczki na grafice są tylko do uwidocznienia problemu mentalnego tej pani socjalistki. Bo każdy kto nie jest socjalista rozumie, że jednego dnia możemy mieć zysk niezrealizowany a następnego możemy go nie mieć jeśli go nie zrealizujemy:) Natomiast w głowach socjalistów powstało pojęcie "zysk niezrealizowany" a skoro zysk to podatek od zysku:) Aczkolwiek nie podpowiadaj socjalistom :D bo ktoś bardziej progresywny zechce świeczki rozliczać nie rocznie a dziennie....
RE: Chyba czas na nową serię U.S. kołchoz. Niezrealizowane zyski kapitałowe do opodatkowania...