Końcem stycznia założyłem konto na Noise.cash'u. Przez cały luty prowadziłem eksperyment publikując codziennie relacje z KBK. Potem przeniosłem je na Hive na profil @krolestwo. Tym samym moja aktywność spadła. Sam serwis jest jednak dość ciekawym przypadkiem, który warto przeanalizować.
Po pierwsze wpłynął on nagły i znaczący wzrost transakcji BCH. Ale o tym już pisałem kilka razy. Po drugie pokazał ogromną skalę spamu. I to w zasadzie jest ciekawsze. Zwłaszcza metody walki z tym zjawiskiem.
Na początku Noise.cash opierał się w 100% na przypadku. Każdy co jakiś czas otrzymywał losową pulę tipów do rozdania. Można było przekazać od 20 do 80%. Przy czym pula ta w zasadzie nie miała żadnego wpływu na otrzymywane tipy do rozdania. Podobnie inna aktywność.
Po trzech miesiącach twórcy strony doszli do wniosku, że coś trzeba zmienić, bo serwis zalany jest spamem. Wczoraj wdrożyli zmiany w życie. Teraz pulę darmowych tipów do rozdania będą otrzymywać sprawdzeni użytkownicy, którzy z kolei sami będą sprawdzać innych użytkowników i wystawiać im oceny. Ciekaw jestem (nawet bardzo) czy i ten system okaże się dziurawy.
To, czego z pewnością można oczekiwać, to spadku transakcji. Choć zapewne nie aż tak nagłego, jak można byłoby się spodziewać, bo podejrzewam, że do większości użytkowników post z ogłoszeniem nie dotrze. A nawet jeśli dotrze, to prawdopodobnie nie zrozumieją zawartości...