Coś za coś. Nie można mieć wszystkiego. Ja to wiem. Wiem też czym jest Hive i że to tylko baza danych. Jest jednak jedna rzecz, która trochę utrudnia przyciąganie nowych ludzi. A mianowicie różne nazwy interfejsów. Hive.blog, Peakd, Ecency... To może nieco dezorientować. Zwłaszcza czytelnika, który z Hive styka się po raz pierwszy. Warto być tego świadomym.