Wczoraj miałem wrzucić raport od razu jak wróciłem z pracy, ale zapomniałem. Byłem taki zmęczony, że jak się zdrzemnąłem, to się obudziłem po 18:00. Chciałem wyjść na spacer nad jezioro, tak jak w niedzielę, ale nie dałem rady. Do południa była piękna, słoneczna, bezchmurna pogoda. A potem przychodzą chmury i wszystko się psuje. Nie zawsze tak jest, ale często tak się zdarza. Gdybym nawet tylko doszedł nad jezioro i od razu wrócił do domu, to bym miał te 24-25 kroków, bo w jedną stronę jest około 3 tysięcy.
Dzisiaj nawet nie wychodzę. Właśnie wróciłem ze spaceru z psem i szykuję się do wyjścia do pracy. Dzisiaj zapowiadają załamanie pogody, a już jest zimniej, jest mroźny wiatr i sypie śnieg. Zastanawiam się, czy nie iść w zimowej kurtce. Polar i "fleyer" na polarze dają jako taką ochronę, ale nieprzyjemnie mi się szło.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io