Dzisiaj było zimno jak przewidywali. U mnie na termometrze było minus 11. Jeszcze w drodze do pracy pruszył drobniuteńki śnieżek, a stary zamarzł i było ślisko. W pracy troszkę mnie wypiździło i mimo, że pracowałem w zimowej kurtce roboczej, to czuć było ten chłód. Starałem się być cały czas w ruchu i nie siedzieć. W międzyczasie robiłem sobie małe rozgrzewki, a to jakieś podskoki, trucht w miejscu i takie tam. Mam tylko nadzieję, że się nie przeziębię.
Huawei Health ostatnio pokazuje mniej kroków, ale pewnie przez to chodzenie po dworze. Może czujnik ruchu tak nie wyłapuje kroków i stąd te różnice.
W tym tygodniu wyszło mi, że zrobiłem nieco ponad 93 tysiące kroków, a średnia na ten tydzień to nieco ponad 15 tysięcy.
Wyszło mi, że w tym tygodniu spaliłem 2696 kalorii, ale moim zdaniem było trochę więcej. Troszkę się w pracy spociłem. A średnio wychodziło 450 na dzień.
Wyszło, że zrobiłem w tym tygodniu dystans 66,6 kilometra. Szatańska liczba, co wynosi średnio na dzień 11 km. Mogłoby być lepiej, ale nie mam już siły. Teraz będzie weekend i trzeba będzie odpocząć i podładować akumulatory.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io