Dzisiaj.... Nie chce mi się nic pisać. Chętnie bym się napił. Ledwo żyłem po południu. Jeszcze rano, na początku pracy, znowu mi się Actifit wyłączył i około 1500 kroków poszło. Potem nie miałem jak tego nadrobić i do końca dniówki zrobiłem niewiele więcej niż wczoraj do przerwy śniadaniowej i trzeba było nadrabiać.
Po południu pojechałem do centrum miasta, do Obi, kupić młotek. Bo znowu gdzieś posiałem swój w robocie, albo ktoś zaj... wziął go sobie, oraz gwintowniki M6, bo ten ostatni uje... to znaczy urwałem.
A tak co jeszcze. Kupiłem prawie za 200 złotych (minus podatek) prawie 400 STEEM (dokładnie chyba 393). Nie wiem czy jest dalej sens inwestowania w tę platformę, ale inwestuję.