Piszę raport, bo już mi się oczy kleją, a jutro o 4 rano trzeba wstać do roboty. Dzisiaj miałem w pracy bardziej aktywny dzień niż wczoraj, dlatego też zrobiłem więcej kroków niż przez cały wczorajszy dzień. Po południu jeszcze wyjście do sklepu, potem wieczorny spacer z psem i wyszło prawie 23k kroków.