Przez ten długi okres nie dawałem wcale życia na blogu. Oczywiście czas miałem, ale chęci już tak nie za bardzo. Moja głowa była zajęta sprawami typu składaniem papierów na uczelnię i znalezieniem pracy w moim mieście. Niestety w Nidzicy szukać tutaj pracy jest na próżno, więc rozszerzyłem swoje horyzonty i dotarłem do ogłoszenia jako ochroniarz w magazynie Zalando Lounge. Rozdawałem swoje CV na lewo i prawo, to czemu by i tutaj nie złożyć? Po złożeniu dostałem następnego dnia odpowiedź z dwóch źródeł - McDonald i Zalando, obie rozmowy kwalifikacyjne tego samego dnia o różnych godzinach.
Pierwsza rozmowa to zalando i postanowiłem jednak tam zostać z paru powodów - obiady, stabilne zatrudnienie i niewymagająca praca. Fakt - magazyn trochę przerażał na pierwszy rzut oka swoją wielkością, ale po miesiącu pracowania nauczyłem się całego rozkładu na pamięć i nie wydaje się być już aż tak ogromny (jest to magazyn Zalando we wsi Ameryka).
Samego zdjęcia magazynu nie zrobiłem, a szkoda. Do pracy dojeżdżam sam lub z pewnymi osobami z Nidzicy, którzy również tam pracują. Pozytywni ludzie ale szczerze strasznie nagadują na inne osoby co średnio mi to odpowiada. Sama praca polega na pilnowaniu porządku na Unitach 4 i 1 (miejsca gdzie są setki półek porozkładanych na 4 piętrach), garetowaniu ludzi przy wejściu na halę i byciu przy otwieraniu bram / naprawach itd. Pensje są dosyć małe, stawka godzinowa to 16,5, ale 'niby' mają być podwyżki. Koordynator zwrócił uwagę na moje wykształcenie informatyczne i oznajmił, że jest wolne miejsce na monitoringu i jak się spiszę to mogę dostać awans (zawsze parę złotych więcej).
Tak jak wspominałem, złożyłem papiery na studia informatyczne niestacjonarnie na uniwerku w Olsztynie. Zostałem zakwalifikowany i przyjęty, także jest w miarę dobrze. Nie wiem czy uda mi się pogodzić pracę z nauką, ale postaram się najlepiej jak umiem. Na pewno matematyka będzie sporym utrudnieniem dla mnie ponieważ w szkole miałem tylko postawę. Jak mi się nie uda to trudno, i tak będę się dalej rozwijał w tej dziedzinie.
Zdjęcia były robione w Olsztynku. :)