Koniec długiego weekendu

baro89(64)
Published in
#actifit
Words
272
Reading
2 min
Listen
Play
7y

Czas długiego weekendu minął i trzeba było wrócić do swojego domu, chociaż zawsze chciałoby się zostać w Polsce o wiele, wiele dłużej...

alt

Tych kilka dni było bardzo intensywnych, nie miałem czasu nawet posiedzieć na Steemie za bardzo, nawet nie zrobiłem tak naprawdę żadnych zdjęć, nie przygotowałem żadnego filmu (chociaż miałem w planie), ale za to odpocząłem i spędziłem ten czas z rodziną.

Dzisiaj generalnie pół dnia spędziłem w trasie. Na szczęście obyło się bez korków oprócz jednego chwilowego na autostradzie pod Berlinem. Najważniejsze, że podróż przebiegła bezpiecznie, bo wiem, że chwilę po naszym przejeździe koło Recza był wypadek.

Wczoraj w końcu miałem czas żeby odwiedzić groby moich dziadków w Wałczu. Odwiedziłem 2 cmentarze, na których nie byłem ze względu na pobyt w Niemczech już 2 lata.

Pogoda również nie dopisała, było zimno, ciemno i deszczczowo, ale mamy jesień więc trzeba się z tym liczyć.

Przy okazji dzisiaj wymieniłem opony w samochodzie na zimowe, więc śnieg może już zacząć padać 😉 Różnica w cenie wymiany opon między Niemcami a Polską jest znacząca. W Wałczu zapłaciłem 80 zł, a w Niemczech płaciłem w tamtym roku 65 Euro... Wiadomo inne stawki, inne zarobki itd, więc zawsze jak przychodzi czas na wymianę opon, przy okazji wyjazdu do Polski biorę z sobą opony 😝

Kolejny wyjazd nie jest jeszcze zaplanowany, może dopiero na święta, może trochę szybciej albo już w przyszłym roku. Wszystko zależy od grafiku żony, mojej szkoły i chęci na wyjazd, bo jednak kilka godzin za kółkiem strasznie męczy szczególnie na ruchliwych drogach krajowych w naszym kochanym kraju.

Mimo wszystko warto wracać i jak mówił Ś.P. Jan Paweł II - żal odjeżdżać...

11044
Daily Activity

Koniec długiego weekendu | Ecency