I po wyborach || Raport Actifit #69

baro89(64)
Published in
#actifit
Words
250
Reading
2 min
Listen
Play
7y

14 października, a właściwie 13 października to historyczny dzień dla Polski. Nie ze względu wygrania ponownie PIS-u, ale ze względu na frekwencję w wyborach. Przypomnę tylko, że na wybory poszło 61,74% uprawnionych osób do głosowania. Jestem tylko ciekaw, czy Ci, co nie lubili chodzić na wybory, a teraz zmobilizowali się i poszli, zrobią to ponownie w następnych wyborach. Pewnie wszystko zależy od stopnia zadowolenia z obecnego wyniku.

alt

Z mojej miejscowości rodzinnej, pierwszy raz od 12 lat nie będzie posła w Sejmie. Pan Paweł Suski (PO) mimo, ze otrzymał blisko 3000 głosów więcej niż 4 lata temu, do Sejmu się nie dostał. Inny kandydat Marek Subocz (PIS) również nie pojedzie na Wiejską i miał blisko 1000 głosów mniej niż Suski. Reszta kandydatów z rodzinnego Wałcza nawet nie liczyła się w stawce...

Wielka szkoda dla Wałcza, bo kilka spraw byłemu posłowi udało się załatwić jeszcze za czasów kadencji PO, między innymi obwodnicę Wałcza, którą zaczęto budować za czasów już PIS.

Co jest najśmieszniejsze, obwodnica jest ukończona w 85% już od paru miesięcy i... robota stoi, nikt dalej nic nie robi. O opóźnieniach już nie wspomnę..., ale to już jest temat na inny wpis.

Cieszę się, że mimo większości PIS w Sejmie, trochę się namieszkało w Senacie i mam nadzieję, że ustawy nie będą teraz przechodzić "na wariata".

Koniec polityki.

Dzisiaj nie wykorzystałem za bardzo pięknej pogody, miałem inne obowiązki. Aktywność krokowa wyszła głównie na wyjściach z psem, byciu w sklepie i zaprowadzeniem córki do przedszkola. Może jutro będzie lepiej.
alt

8893
Daily Activity

I po wyborach || Raport Actifit #69 | Ecency