Mamy weekend! Co prawda pogoda jest wręcz do dupy, ale tę dupę można posadzić w domu i odpoczywać 😉
Żona dzisiaj była w pracy, a my z córką rządziliśmy. Mogliśmy pospać sobie do 9:30, później zjedliśmy śniadanie i poszliśmy z psem na spacer do lasu.
Później już niestety nie było mowy o zabawie na zewnątrz, bo zaczął lać deszcz... Za to można było coś porobić w domu, żeby żona była zadowolona i nie mówiła, że nic nie zrobiliśmy przez cały dzień 😋
Wieczorem jeszcze obowiązkowe wyjście z psem i można było zasiąść do pisania raportu😋
Życzę wszystkim miłego weekendu!
Żona zrobiła pyszne ciasto. Nie mam jakoś żadnego innego zdjęcia, więc zrobię Wam smaka na takie coś😋