RE: RE: Dziennik #161/2025 - kryzys
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Dziennik #161/2025 - kryzys

Words
50
Reading
1 min
Listen
Play
1y

To prawda, jestem skrajnie wyczerpana już od dłuższego czasu i zaczynam zbierać tego bolesne żniwo. Nos wydaje mi się, że też może być pokłosiem zarwanej nocy, ale jak jutro wstanę z katarem to na pewno skoczę po ten Xylogel, bo nie mam ochotę się męczyć jeszcze z tym dziadostwem, dziękuję!