Dziennik #336/2025 - niemoc

Words
335
Reading
2 min
Listen
Play
10M


Źródło: Pixabay


Dobry wieczór.

Wczoraj była moc i energia, a dzisiaj jest totalna niemoc, apatia, niechęć do wszystkiego. Bardzo mało spałam, bo mi się włączyły tęsknoty za tym idiotą, więc nocka z głowy. Wstałam taka wystrzelona, że nie wiedziałam na jakiej znajduję się planecie i pojechałam na kontrolę do psychiatry. Pani doktor uznała, że te skoki nastroju są niedopuszczalne i wymaksowała mi dawkę jednego leku. On ma mi też pomóc na problemy ze snem. Nerkami kazała się nie przejmować, bo powiedziała, że przy leku, który biorę one zawsze gorzej pracują, ale moje wyniki badań nie są w żaden sposób alarmujące. No i spoko. Wróciłam do domu i poszłam spać.

Wstałam i pojechałam na terapię. Mam do terapii totalną niechęć. Nie wiem co mam zrobić ze swoim życiem, aby żyć lepiej, a moja psycholog kompletnie mi tego nie ułatwia. Cały czas tylko jakieś zagadkowe odpowiedzi, których nie rozumiem i tylko się wkurwiam. Szczerze? Mam wielką ochotę zaprzestać terapii, ale wiem, że będzie miało to opłakane skutki. Nie wiem co mam robić. Po prostu totalnie nie wiem. Jestem kompletnie pogubiona i nikt mi nie ułatwia odnalezienia się.

W pracy jak to w pracy. Dostałam pochwałę za wczorajszy wynik, ale dzisiaj już tak dobrze nie poszło. I w sumie nie wiem czemu. Tzn. wiem, ale żaden z tych powodów nie zadowoli mojego szefa jak jutro będę mu to tłumaczyć. Mimo wszystko ja dałam z siebie wszystko. Jak byłam na spotkaniu to On dzwonił kilka razy. Wieczorem oddzwoniłam i fest na niego nawarczałam, ale w sumie nie wiem po co skoro to i tak nic nie da. Zaproponował, żebyśmy się zdzwonili jak skończę pracę i co? Oczywiście telefon off. Nie mam siły do tego człowieka, a jednocześnie nie umiem mu jasno i wyraźnie powiedzieć, żeby wypierdalał. Zresztą ja nawet chyba nie chcę, żeby wypierdalał, ale to już inna bajka. Wróciłam do domu totalnie zmasakrowana i zmęczona.

Mam ochotę zniknąć. Po prostu. Nie czuć, nie myśleć, nie być. Nie odbieram telefonu, nie odpowiadam na wiadomości, zaczyna się.

Do jutra.

Dziennik #336/2025 - niemoc | Ecency