Tak się nie robi, Ewa.

anka(56)
Published in
#polish
Words
242
Reading
2 min
Listen
Play
8y

Wiecie o kim piszę? tak tak, dobrze zgadujecie, o Ewie z greckiego bazaru.

Przeglądam sobie fb, czasami wynajduję jakieś ciekawostki, zdjęcia.
Na profilu znajomego znalazłam zdjęcie, które natychmiast wrzuciłam na priv Ewie.

zakintos.jpg
Z pytaniem, czy zna to miejsce.

I wiecie co odpisała?
"Oczywiście, Zakyntos".

Dacie wiarę, żeby tak od razu zgadnąć!

"To ja wyszukuję trudne zagadki, których nie masz prawa rozwiązać bez błagania o podpowiedź, a Ty od razu WIESZ? Napiszę posta z pretensjami, zobaczysz" tak jej odpisałam na czacie wyrażając święte oburzenie.

-Chciałaś mnie sprawdzić jednym słowem?
-A jak....
-Czyli będziesz pisać o Grecji?
-O jakiej Grecji? O pretensjach do ciebie ...

Napisała mi jeszcze, żeby mnie dobić, że to bardzo znana plaża z tym wrakiem na piasku.
Dziwne, taka znana, a ja jej nie znam :)

A wczoraj jeszcze steemit zwariował, odbiło mu wręcz.
Nawet ja to zauważyłam, zupełny lajkonik w te klocki.
Pokomentowałam w poście astromaniaka, który pisał o konieczności upvotowania postów, żeby nie marnować vota, dać 10 votów.
Odpisałam, że się staram dawać 10 votów, czasem się rozpędzę i leci 15, ale trudno.
Tego dnia oddałam swoje chude vociny na bodajże 8-9 postów, chciałam zerknąć na profil, ile mi zostało.
I co widzę?
0 votes made today.

Jakie zero???? 9 powinno być? Zwłaszcza, że 88,1% było przy gębie w nawiasie, czyli moc zeszła, a votów 0. Nosz kurde, steemit oszalał. Ale jak, voty zeżarło?

Nie zeżarło - było 00:18 na zegarze.

Poza tym w domu wszyscy zdrowi.

zdjęcie pixabay.

Tak się nie robi, Ewa. | Ecency