Wczoraj nic specjalnego się nie wydarzyło. Nadal oszczędnie utykam. Spędziłem dzień na układaniu kostki Rubika oraz graniu w gry planszowe z dzieciakami. Czuję, że kostką zaczynam trochę już irytować. Choć to taki nieszkodliwy nałóg, po prostu siadam w kuchni z kostką, mieszam, układam, mierze czas i zataczam krąg. Staram się też zacząć czytać bardziej regularnie. Mam abonament w Legimi i książkę, którą rozpocząłem w sierpniu, więc troszkę wstyd. Niektóre postanowienia noworoczne muszą poczekać, bo wiadomo paluszek i główka.. 😊
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io