Dawno już nie zrobiłam tak pysznego dania! Serio! 😊
O zapachu musaki w mojej kuchni marzyłam od dawna, ale przyznam, że kompletnie nie wiedziałam jak się za nią zabrać. Przejrzałam kilka oryginalnych przepisów próbując znaleźć kompromis dla mojej wegańskiej i bezglutenowej wersji ;)) Zrezygnowałam z beszamelu i oczywiście z mięsa. Dla bezpieczeństwa moją "musakę" opatrzyłam w cudzysłów. Hmm.. może nazwijmy ją po prostu zapiekanką? Ale... najważniejszy jest jej smak! A ten jest tak dobry, że nie udało mi się zrobić planowanej sesji zdjęciowej, bo za każdym razem "musaka" znika w całości przy jednym podejściu do obiadu! (nie myślcie tylko, że zjadam ją sama).
Co jest sekretem? Dobrej jakości passata pomidorowa (najlepiej własnej roboty ;)), cudownie miękki i tłusty od oliwy grillowany bakłażan, duuża ilość czosnku, kumin i cynamon, których nie warto pomijać.
przyprawy:
1. Gotujemy ziemniaki.
Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie lub w zdrowszej wersji gotujemy ze skórką i obieramy po ugotowaniu ;) Pozostawiamy do ostygnięcia.
2. Przygotowujemy warzywno - pomidorowy sos.
W garnku rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy posiekaną cebulę i ząbek czosnku. Smażymy przez kilka minut, mieszając.
Dodajemy pokrojoną na kawałki marchewkę i paprykę (oraz suszone pomidory) oraz wypłukaną w wodzie soczewicę.
Wsypujemy przyprawy. Wlewamy passatę pomidorową i wszystko mieszamy. Przykrywamy i gotujemy aż warzywa zmiękną, a soczewica się "rozpadnie" tworząc gęsty sos. W trakcie gotowania od czasu do czasu mieszamy i w razie potrzeby dolewamy wodę.
3. Grillujemy bakłażana.
Bakłażana kroimy na cienkie plastry, około 0,5 cm. Każdy plaster posypujemy solą i zostawiamy na około 10 - 15 minut.
Na patelni (najlepiej grillowej) rozgrzewamy sporą ilość oliwy, smażymy bakłażany z obydwu stron, aż lekko się zabrązowią i będą miękkie. Przekładamy na talerz i nacieramy przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
4. Robimy musakę.
Ostudzone ziemniaki kroimy w plastry.
Na dnie naczynia żaroodpornego układamy grillowane plastry bakłażana, na nich pokrojone ziemniaki, a na ziemniaki wykładamy połowę sosu. Następnie znów nakładamy bakłażany*, ziemniaki i na wierzch pozostałą część sosu.
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 st.) i pieczemy około 30 minut.
*Jeśli zostanie Wam trochę grillowanych plastrów bakłażana połóżcie je na kanapki zamiast wędliny. Kanapka z hummusem, bakłażanem i pieczoną papryką to mój "kulinarny raj" ;)
Na zdrowie!
Moni