Fajne to! Musiałabym tylko ogarnąć apkę, bo już kiedyś próbowałam z nią chodzić i się nie polubiłyśmy. Nie umiałam jej rozgryźć, nie liczyła mi kroków i tak dalej, a że miałam inną to się szybko poddałam.
Z tabeli wynika, że jeśli opuści się jeden lub dwa dni, to w kolejny trzeba straty odrobić, czyli dodajemy 2 lub 3 tys kroków?
A co jeśli zrobi się więcej, czy to się jakoś wlicza, czy tylko sam fakt osiągnięcia limitu jest ważny?
Ostatnie pytanie - czy muszę publikować raporty, czy to jedyny sposób na dostarczenie/udowodnienie wyników?
RE: Testowe mistrzostwa actifit Polski w robieniu więcej i więcej kroków z dwudniowymi przerwami na odpoczynek