Words
46
Reading
1 min
7y
Takie matki emocjonalnie same są na poziomie przedszkola... Szkoda dzieciaków.
Na pocieszenie Ci powiem, że ja nie miałam nigdy żadnych jazd z rodzicami. Opiekunki też były w porządku, tylko jedna larwa straszyła mnie Giertychem, gdy nie chciałam, żeby chłopaki chodziły na religię... ale to wyjątek był.
RE: Zakaz wchodzenia w butach do dziecięcego świata!