Words
57
Reading
1 min
Listen
Play
7y
Z marszu mam kandydata, bo akurat dziś o nim dyskutowałam ze znajomymi... taki Arnie na przykład :D Karierę zrobiło raczej jego ciało (dosłownie), a nie, hmmm... talent aktorski. Dzisiaj jest "legendą", "klasykiem", "niezniszczalnym"... to dopiero sztuka ;) Choć zapewne jest to związane z tym, że szczęśliwie zagrał w kilku kultowych filmach i ta aura przeszła na niego.
RE: "Małe kłamstewka" - ku chwale kobiet!