RE: Ostatnio obejrzałem #72 - "Ku jezioru"
Zacząłem oglądać, ale nie skończyłem nawet pierwszego sezonu. Tyle ponurej przemocy w tym obrazie, że sobie odpuściłem. Przecież to wszystko osiada w naszej podświadomości. Podobnie z Rewolucją, ja już się nie nadaję do widoku przemocy.
RE: Ostatnio obejrzałem #72 - "Ku jezioru"