Jak to nie ma? Zawsze można trzymać swoje zasoby krypto na portfelu sprzętowym lub na rozproszonych rejestrach np. Metamask lub Uniswap. To gwarantuje pełną anonimowość. Z portfeli można przelewać środki obrotowe na kartę Visa (wkrótce Mastercard) wydawaną przez niektóre platformy. Z tą kartą płacisz wszędzie gdzie akceptowana jest Visa a także realizujesz wypłąty w każdym bankomacie. Nie bez powodu jest takie parcie na krypto, nie chodzi tylko o zyski ale niezależność.
Papier się kończy, jest zbyt drogi w utrzymaniu. Musimy się pogodzić z powolnym jego wycofywaniem, ale zostanie go trochę dla osób nieobsługujących urządzeń cyfrowych i na łapówki (decydenci wiedzą co robią).
Co prawda wypłaty na zakup do portfela zostawia ślad w banku, ale dalszy obrót jest poza kontrolą. Poza tym, bezdyskusyjnie krypto z czołówki z czasem pęcznieją (taki jest algorytm) więc bieżące wydatki będą rekompensowane przez wzrost wartości krypto. To właśnie jest ten wynalazek pozwalający zapewnić sobie prywatną lub dodatkową emeryturę.
RE: Walka z gotówką trwa. W Roterdamie grzywna 2500 euro za posiadanie gotówki?