No nie wiem, nie wiem. Myślę, że większość ludzi szuka rozwiązania obecnych problemów w systemie zarządzania i administrowania. Ja powiem tak, jak stary pracownik na zebraniu partyjnym. "Przed wojną, u mojej cioci cioci w burdelu, jak interes się nie kręcił to nie przestawiano łóżek tylko kurwy zmieniano". Przepraszam za słownictwo ale te słowa nie są mojego autorstwa.
Dopóki społeczeństwa nie będą się kierowały rozsądkiem, etyką, przyzwoitością i empatią, dopóty nigdy nie osiągną satysfakcji z wybranego systemu władzy. Ale niech szukają.
RE: Złowrogie wybory, stracony czas by porozmawiać o Polsce