Niestety, Stalina już nie możemy osądzić. Poza tym trochę się nie zgodzę, że ZSRR stało za zbrodnią katyńską, lecz grupka decydentów (głównie Stalin) którzy nie reprezentowali woli całego narodu. A taką narrację stosuje się do dziś do celów propagandowo-rozliczeniowych. W żadnym wypadku nie usprawiedliwiam tej zbrodni, jestem przeciwny wszelkiej przemocy. Tym razem z polskiej strony, prowadzącej działania militarne na terenie ZSSR. Również tej, która doprowadziła do analogicznej zbrodni na rosyjskich żołnierzach w tej samej okolicy kilkanaście lat wcześniej. Nie znam szczegółów i nie chcę znać bo od tego są historycy, a mój umysł już protestuje od nadmiaru podobnych informacji. Dopuszczam, że moje informacje są zmanipulowane - ale nie o to tu chodzi.
Uważam, że ciągłe, rozliczeniowe babranie w historycznych wydarzeniach nie służy kreowaniu przyszłości. Może zamiast krzewienia awersji za zbrodnie naszych dziadów zajęlibyśmy się kreowaniem ludzkich, światłych relacji z sąsiadami pomiędzy którymi przyszło nam żyć. My dorośli mamy już z górki, ale może powinniśmy przestać się kierować prymitywnymi emocjami i zastanowić się jak nas w przyszłości ocenią wnuki. Podobnie jak my dzisiaj Stalina.
RE: DO OBEJRZENIA #15: Katyń - Ludobójstwo i Propaganda