RE: RE: 5G moje przemyślenia, manipulacja + przepis.
You are viewing a single comment's thread from:

RE: 5G moje przemyślenia, manipulacja + przepis.

Words
299
Reading
2 min
Listen
Play
6y

Mogę popolemizować z Twoją pierwszą częścią wypowiedzi? Bo z całą resztą się zgadzam. Cyt. "moim zdaniem ludzie uciekają do przyjemności bo w świecie w którym już dawno odebrano im wszystkie wolności tylko to pozwala umysłowi wolnej jednostki funkcjonować i nieześwirować". Otóż wolność, moim zdaniem to nie tylko kwestia uwarunkowań zewnętrznych ale głównie stan umysłu. Badania wykazały, że jednym z najszczęśliwszych narodów na świecie są biedni Kubańczycy. Pomimo ciężkich warunków życia, nie narzekają i walczą na co dzień o przeżycie. Muszą być cały czas skupieni na rozwiązywaniu swoich egzystencjonalnych problemach, czyli świadomych byciem jak to się patetycznie mówi - tu i teraz. Gdyby całe to społeczeństwo teleportować do naszej strefy kultury, podejrzewam, że zachowywaliby się podobnie do nas. Logika podpowiada, że istnieje zależność pomiędzy stanem posiadania i stanem ducha.

Kiedyś Aborygeni mówili, że posiadane przedmioty nie pozwalają duszy się wznosić. Coś w tym jest. W swoim długim życiu wiele razy zmieniałem miejsce pobytu przenosząc swój uciułany majątek to tu to tam. I za każdym razem nie potrafiłem zabrać wszystkiego. To przywiązanie do przedmiotów można symbolizować złotymi kratami którymi SAMI się odgradzamy od szczęścia którego się tak domagamy.
Świat jest OK, tylko nasze postrzeganie przez pryzmat własnego umysłu sprawia, że widzimy go tak a nie inaczej.

Złote kraty klatki można rozpuścić. I ludzie to robią, potrafią być szczęśliwi na swój sposób. Metoda jest bardzo prosta - należny dokonać odpowiednich zmiany w swojej świadomości tak, aby percepcja otaczającego nas świata pozwalała nam widzieć go w bardziej obiektywny sposób.
Mnie się to udało dzięki intensywnej medytacji. Teraz widzę więcej, szerzej i w związku z tym popełniam mniej błędów mających wpływ na to co mnie spotyka. Prawo karmy działa bezdyskusyjnie, a ten kto na sobie doświadczy jego aktywności przestanie dyskutowań o nim na forach lecz wprzęgnie go do swojego życia. I będzie wreszcie szczęśliwy.

@trampmad: Mogę popolemizować | Ecency