Bambusy są mądre, rosną tam gdzie klimat pozwala i są ludziom przydatne (na wiele sposobów). Ponieważ rosną szybko, nadają się na obsadzanie terenu w charakterze kurtyny - również w klimacie kontynentalnym. W sprzedaży są gatunki mrozoodporne które można wykorzystać na podmokłych terenach. Ponieważ rozmnażają się przez system korzeniowy, nie musimy inwestować w cały las. Gałązki są niesamowicie twarde i giętkie, nigdy mi się nie udało żadnej ułamać. Myślę, że w domowych warunkach można się bawić bambusem, wymyślając ich zastosowanie w formie zabawy, czy hobby. Przykładowo klecić z dziećmi domki, scieżki itp. z zastosowaniem kasztanów, sznurka i różnych gałganków. Zamiast zawalać dzieci niezdrowym plastikiem, możemy rozwijać w nich wyobraźnię twórczą i sprawność manualną.
W Francji bambusowy las można zwiedzić w Bambou Cevennes w pobliżu Ales (departament Gard)
https://www.bambouseraie.fr/en/homepage/
Co prawda to nie Arashiyama, i nie spotkamy tam samuraja ani gejszy, ale warto zobaczyć coś podobnego.
A tak na koniec, to fajnie byłoby sobie zorganizować ogródek tropikalny z roślin mrozoodpornych, takich jak pamy (Tracykarpus Bulgaria), oleandry, drzewa oliwkowe, bananowce i wiele innych. Bułgarzy już to robią.
RE: Magiczny las bambusowy w Arashiyama (Kioto) w Japonii 🎍