Widziałem, dobra pozycja ale dołująca. Unikam, wolę pogodne filmy podnoszące energię. Uciekam w większości do poważnej, ale nie dramatycznej sztuki s-f. Ponieważ jest ona formą ucieczki od nudnej, szarej, często dramatycznej rzeczywistości, której mam po dziurki w nosie. Co prawda można z dramatów czerpać nauki o zachowaniach ludzkich, ale ja osobiście, i bardzo butnie stwierdzam, że nic już nowego w nich nie odkrywam. Tak było gdy miałem 20, 30 lat.
RE: Jaki jest twój ulubiony horror czyli Krzyk -klasyk kina