Tak zrobię następnym razem. Albo nie, zjem go na surowo aby nie tracić cennego czasu i zaoszczędzić na energii. Tak podobno zdrowiej. A już najefektywniej byłoby darować mu życie i odpuścić pożarcie. 100% oszczędności wszystkiego. Muszę to jeszcze przemyśleć.
RE: PIECZONE BAKŁAŻANY CZYLI ZIELONA PRZEKĄSKA NA SZYBKO