NIE LAM MEGO SERCA KURWA NA OSTRYCH ZAKRETACH MAMY WSZYSTKO CZEGO PRAGNA CI CO MAJA BAGNO zostali z tylu dawno bo o zyciu wiedzą gowno zostaje prawda dla tych na ktorych sie los uwziąl patrze w niebo widze gwiazdy bedzie czy nie bedzie eden ktory wewszechwswiecie ponoc tylko jeden biore w reke krede lecz to dzieciak na niej pisze milcze spokoj cwicze na wielkie rzeczy nie licze wykop z glowy madrosc ktorej juz ci nie zabiora nie poskromią skurwysyny tego o czym marzysz ziomal wydre cos nim skonam jade kurwa tu jak konan niech myslą ze my wrogiem sobie a tu zawsze zgoda czas jest nasz brat tylko trzeba w zagrac spalone kryminaly sa wiec nie badz wariat chcesz zrob to za mnie bo wyjezdzam daleko stad zostawiam maly kat i jade zdobyc nowy ląd wiem gdzie mam isc wiem jak mam zyc ty nie mow nigdy wiecej mi ze nie ma sensu snic nie trac flou ani chwili niech sie chwali niech sie dymi nie ch sie wola boska czyni niech sie walą skurwysyny pokolei inkognity teraz wychodzcie z cieni mnie nie zmienisz maly gnoju ze zielony cos ocenisz zawsze stalem przy tej frazie przygotowany do wrazen