Korzystam z wyszukiwarki Googla, tylko kiedy już muszę - niestety DDG pomimo tego, że się rozwija i staje się lepszy, to jednak jeszcze długa droga. Najbardziej wkurza mnie kiedy przy wpisywaniu w DuckDuckGo np. "art. 189" podpowiada mi "kpc", ale wyniki już nie dotyczą mojego zapytania.
Moja rada, jeżeli chcesz by nastąpiła zmiana musisz stać się tą zmianą - zacznij korzystać z kaczki
RE: Google i teorie spiskowe